Dlaczego wzięła mi się w głowie wizja utworzenia w ogrodzie lazurowej altany? Niezaprzeczalnie było to natchnienie nagłe. Zdarzenie to powstało podczas pracy oraz z pracą w ogrodzie związane, wywołane zostało bodźcami zewnętrznymi w postaci obserwacji piękna natury. Pomysł na powstanie lazurowej altanki zrodził się podczas prac w ogrodzie i pielęgnacji trawnika. Bezpośrednią przyczyną tworzenia altany było powstanie tego bloga jako dokumentu opisującego przyczyny, okoliczności i przebieg powstania altany.


Chcę w moim blogu opisać jak kobieta, która nie ma za dużo siły w rękach może sama zrobić śliczna, bajkową, kolorową altankę, bez sporego wysiłku oraz bez dużego nakładu finansowego.

“Jeśli coś postanowiłeś, zrób pierwszy krok. I nie bój się zrobić następnego. Bój się bezczynności. Wyznacz sobie cel i wyrzuć z głowy całą resztę.”

Andriej DjakowDo światła

https://lubimyczytac.pl/cytat/29715

Lazurowa altanka

rozkładanie altanki

Altankę zakupiłam rok temu na promocji w Obi, kosztowała 600 zł ponieważ była powystawowa, ale niczym nie różniła się od pełnowartościowego towaru, który kosztował 900 zł. Zauroczyła mnie ceną oraz tym że możną było ją złożyć samemu. Więc zabrałam się za łączenie elementów, zajęło mi to około 45 minut.

Na tym etapie tworzenia nie nakładam materiału na stelaż altany. Gdy już stelaż został złożony w odpowiedniej pozycji musiałam zaplanować, w który miejscu najlepiej ją ustawić przed domem, żeby było blisko z grilla do domu i w miejscu słonecznym, ponieważ chcę aby były dobrze nasłonecznione winogrona, którymi obsadzę boki altany.

Winorośl zakupiłam w kwietniu tego roku w Auchanie za 9,90 zł za sadzonkę. Jeśli moim pomysłem było obsadzenie 4 boków powinnam ich kupić 4 sztuki, ja natomiast wzięłam 2 sadzonki więcej, aby na dwóch bokach pięły się jeszcze bardziej ku sobie, tworząc ściśle zamkniętą kompozycję o bardziej rozgałęzionej powierzchni.

Takie zastosowanie pełniło by funkcję ochronną przed deszczem i słońcem dla osób przebywających w altanie. Po zasadzeniu dodatkowych roślin powstało by mniej dziur w zadaszeniu i altana pełniła by funkcję parasola. Rośliny zostały zakopane tak, aby były w miarę blisko elementów stelażowych, ponieważ chcę żeby w późniejszym czasie z łatwością mogły się wspinać po rurkach i nie będzie trzeba robić dodatkowych wzmocnień i podpórek dla rośliny. Ponieważ zapowiadają silne wiatry musiałam jakość zabezpieczyć altankę.

Oprócz tego że przywiązałam jej boki do ciężkich metalowych stolików, to również zakupiłam na allegro obciążniki do altany, na każdy bok w cenie 82 zł za komplet z dostawą. Napchałam do środka kamieni, piasku i gruzu. Przy takim obciążeniu altany jestem spokojna, że przy silnych podmuchach wiatru altanka będzie wciąż stała na swoim miejscu.

Altanka po złożeniu

Z kosztami jakimi zaplanowałam na cel wykonania altany, to chcę zamknąć się w kwocie 1500 zł, a jeśli przekroczę budżet to będę oszczędzać na zrobieniu grilla ogrodowego, który jest moim kolejnym pomysłem.

konstruowanie podłogi w altanie

Kolejne etapy pracy wymagały ode mnie większego zaangażowania i wysiłek w pracy fizycznej przy konstruowaniu budowli architektonicznych w ogrodzie. Trzeba było wymierzyć i zastanowić się jaką podłogę zrobić pod altaną. Dla mnie wybór kształtu był dość prosty, ponieważ tuż obok altanki jest studnia więc nie mogłam wykonać podłogi w kwadracie, ponieważ naruszyła bym konstrukcje studni, a tego bym nie chciała, dlatego też pozostał mi kształt zbliżony do okręgu jako wiodący konspekt podłogi. Ale jego wykonanie, gdy ma się tylko proste deski jest dość skomplikowane, dla kogoś kto robi to pierwszy raz, dlatego też kształt wymyśliłam podczas wybierania ziemi i przygotowywania podłogi pod wylewkę. Ziemi wygrzebywałam dużo. Na początku myślałam że ziemi będzie tylko tyle, że wystarczy zasypać wielkie doniczki, w których chciałam posadzić nowo zakupione drzewka oliwne, ale ku mojemu zaskoczeniu szybko się przekonałam, że zdecydowanie za dużo było tej ziemi. Kilka łopat z ziemią zapełniły moje doniczki.

Naszła mnie wątpliwość co dalej robić z tym nadmiarem ziemi. Musiałam odkładać ją w inne miejsce. Jak się okazało, że ziemi jest bardzo dużo i trzeba ją gdzieś przenosić, przyszedł mi do głowy pewien pomysł. W trakcie tych prac doznałam wizji powstającego oczka wodnego w miejscu robiącego się kopca ziemnego. W niedługim czasie zrobię tam również skalniak.

I tak łopatą w wyznaczonym, wymyślonym kształcie wygrzebywałam ziemie do wiadra i wywoziłam ją na taczkach a raczej wózku w inne miejsce około 8 godzin.

W międzyczasie zrobiłam szybkiego grilla, bo przecież trzeba coś zjeść, aby zasilić organizm do dalszej ciężkiej pracy. Podczas tej czynności zamieniłam się na chwilę w osobę architekta, tworzącego projekt przestrzeni ogrodu.

Nagle pomyślałam, że jak po prawej stronie altanki jest okrąg będącym włazem do studni to chcę jeszcze jeden okrąg obok, na podłodze w altanie i tak powstał pomysł na wejście. Zrobię okrąg w miejscu, gdzie będzie wejście do altany, oraz gdzie kończą się już gotowe betonowe najazdy na posesji, aby za bardzo nie ingerować już w strukturę gotowej architektury ogrodowej.

I zaczęło się znowu kopanie, tym razem okręgu wejściowego.

przygotowanie podłoża pod wylewkę

Zastanawiałam się jak zrobić okrąg do wylewki i jak później poukładać deski???? Odpowiedź brzmi: „jakoś to będzie”. Gdy już miałam wygrzebana ziemię rozpoczęłam poszukiwania odpowiednych desek do wykonania szalunku. Nic nie znalazłam oprócz ścinek z paneli, więc trzeba było ich użyć.

Poukładałam je w wykopanych dziurach jeden koło drugiego. Starałam się jej ułożyć jak najbliżej jeden obok drugiego (na ścisk). Celowo tak ułożyłam ponieważ gdy świeży beton wyleje do dziury, ważne jest aby nie dotykał on ziemi, tylko żeby deski nadały mu kształt i odgrodziły go od niej. Więc kształt układania desek też wyszedł spontanicznie. Podczas pracy wysunęłam takie wnioski, że wykonanie wylewki w okrąg chyba poszło sprawniej, a na pewno lepiej niż we wzorze głównym pod altaną.

Zaczęłam układankę od przygotowania okrągłej wylewki

W sytuacji, gdy trzeba było wykonać łuki zrobiły się „schody”, a nawet pokrzywione deski, wiec pomyślałam, że dobrze wykonane będą również nachodzące się na siebie panele, które później będzie można z łatwością odciągnąć od gotowej wylewki. Na cztery boki po prostu wsadziłam ułożone w poziomie deski zrównane z powierzchnią ziemi, aby już ich nie wyciągać i nie szarpać się z nimi po wyschnięciu cementu, nie wiem jeszcze czy będzie szło opornie ich rozłączenie.

zasypywanie wykopów gruzem

Po umieszczeniu paneli w dziurach zaczęłam wysypywać gruz, miałam go sporo, ponieważ za domem zawaliła się stara wędzarnia, wiec znalazł się ciężki gruz i drobnica. Wysypałam ok 4 taczki, tak aby zostawić miejsce na osadzenie elementów dekoracyjnych oraz wylanie betonu.


Proudly powered by WordPress

wykonanie elementów ozdobnych

Gdy już zapadał zmrok, po całym dniu pracy nagle w głowie zaczęły mi się pojawiać wizje lazurowej altany. Skąd akurat ten pomysł? Może dlatego, że akurat dzień wcześniej przeglądałam roślinkę do kupienia na komary w kolorze niebieskim o nazwie NIEBIESKI EUKALIPTUS GUNNI.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Eukaliptus

Chciałam żeby altana pasowała do tego drzewka i tak już pozostało. Ale jak zrobić kolorową wylewkę? Na rynku dostępne są farby do betonu, można malować w dowolnych barwach, ale jak zrobić jakiś element żeby na podłodze był widoczny i dość długo wytrzymały na mróz, warunki atmosferyczne i na upływ czasu. Zaczęłam się zastanawiać jaki materiał z łatwością połączył by się z betonem i wymyśliłam. Idealnie do tego nada się szkło. Do szkła można wsadzić coś co ma dla nas satysfakcjonująca barwę, można go zalać betonem, oczyścić i zawartość szkła jest widoczna. Można po tym szkle stąpać, pod warunkiem że ma odpowiedni kształt. Jeśli zatopie w betonie szklaną kulę, to gdy na niej stanę mogę się przewrócić. Ważne jest, aby naczynie szklane było w jednym miejscu płaskie i zrównało się z wylewką. Zaczęłam szukać produktów które i są szklane, w kwadracie, otwierane i można coś do nich wsadzić, potem zamknąć i zalać w betonie. Napotkałam na luksfery, są to już dawno zapomniane płytki szklane. Już chciałam je zakupić i przetestować, ale po dalszej analizie produktu okazało się, że nie są otwierane, więc z nich zrezygnowałam. Nawet dobrze wyszło, bo są dość drogie, a ja nie mam za dużo pieniędzy żeby przeznaczyć na podłogę. Kolejnym moim pomysłem okazały się trafione w dziesiątkę słoiki. Spełniły każdy z moich założeń. I są tanie i odkręcane i szklane. Kupiłam ich 24 sztuki na allegro za 60 zł wraz z dostawą. Zapakowałam do środka błękitne sztuczne różyczki, które zostały mi jeszcze ze stroików. Umieściłam je tak w słoiku, aby po zatopieniu słoika w betonie były widoczne pod dnem. Jeszcze działa na korzyść słoika fakt że jest jego dno jest okrągłe, a taki kształt jest mile widziany w mojej podłodze w altanie. Ale żeby kwiatek po odwróceniu słoika do góry dnem nie poleciał na denko należało go czymś przykleić do tego dna. I tu pomocna okazała się moja żywica epoksydowa. Akurat została mi po robieniu ostatniego stolika. Idealnie się nadaje bo jest krystaliczna, będzie kwiatka widać i połączy się ze szkłem. Zalałam zatem słoiki wypełnione kwiatkiem żywicą i czekałam aż nabierze wiązania.

Ponieważ żywica jest droga, nie chciałam wypełniać całego słoika tym materiałem, więc gdy stwardniała resztę słoika wypełniłam piaskiem i kamieniami. W międzyczasie obmyśliłam plan na wykonania dekoru głównego w mojej podłodze. Skoro altana ma być winogronowa to nie może zabraknąć płytki winogronowej w podłodze. Trzeba by było wykonać tą sama procedurę, ale tym razem zamiast kwiatka użyć winogrono i należy dysponować większym szkłem. W domowym warsztacie posiadam również kamyczki szklane koloru błękitnego oraz kamyki „grys biały”, też chce ich użyć, ale zastanawiam się czy po prostu powrzucać je do schnącego betonu, ale obawiam się że mogą się w niego wtopić i opaść na dno. Ponieważ trochę mi ich żal, więc żeby nie ryzykować ich utopienie chyba dla nich również wykonam jakieś szklane pudełko i zrobię z nich kompozycję.

A jednak do głowy przyszedł mi zupełni inny pomysł na element dekoracyjny podłogi w altanie. Będzie to pstrokata jaszczurka, który patrzy na nas z podłogi, oczywiście nie żywa, tylko gumowa, którą zamknę w szczelnym, szklanym pojemniku i zaleje betonem. Jeszcze użyje dużej ilości brokatu, uwielbiam jak się błyszczy, będzie się błyszczeć, chodzi o to że będzie kosmos.

W Actionie były tylko zielone jaszczurki, wiec kupiłam je i pomalowałam błękitną farbą akrylową.

Podczas wykonywania elementów ozdobnych, które zostaną zalane betonem w mojej podłodze w altanie naszły mnie pewne obawy związane z ilością żywicy jaką muszę użyć do wypełnienia słoika. Sądziłam że żywicy mam trochę więcej a okazało się że zostało mi niecałe pół litra, dlatego muszę oszukać na materiale i wsypać do słoików większą ilość kamieni. Żywicy jakiej używam do wykonywania stolików drewnianych zalanych żywicą jest to żywica marki Royal Resin. Jest bardzo dobra, ponieważ nie robią się bąble, bardzo krystaliczna i trwała.

Następnego dnia gdy oczekiwałam już na wyschnięcie żywicy w słoikach, podczas sprzątania domu znalazłam starą zabawkę córki o wyglądzie błękitnego węża. Wspaniale nada się ażeby zatopić ją w podłogę, dlatego dodaję ją również do moich ozdób.

zatopienie róży w słoiku

W czasie oczekiwania na dostawę betonu i piasku zajęłam się wykonywaniem ozdób. Firma kurierska dostarczy mi materiał dopiero po majówce więc mam sporo czasu. Muszę czekać na dostawę, ponieważ z powodu braku samochodu zakupiłam towar na Allegro wraz z opcją dostawy pod drzwi. Kupiłam 5 worków podkładu podłogowego Beton B-30 firmy Axton pakowany po 25 kg, oraz 2 worki piasku budowlanego tej samej firmy również o wadze 25 kg. Zapłaciłam wraz z wysyłką za zakupione przedmioty 156 zł.

Dzisiejszy dzień spędziłam na umieszczaniu jaszczurek w szkle. Nie mam aż tak szerokiego słoika, aby umieścić w nim jaszczurkę, więc opracowałam pomysł na inny dekor. Dysponuję kwadratowym szkłem, w którym to właśnie osadzę niebieskiego gekona. Potrzebne mi będzie szkło, sztuczne gady, kamyczki oraz silikon. W domu posiadam szary silikon sanitarny, będzie odpowiedni do zamocowania kamyków na szkle. Zdecydowałam się na to spoiwo, ponieważ nie przepuści on wilgoci, gdy już dekor będzie zatopiony w betonowej podłodze pod altanką.

Swoje dzieło rozpoczęłam od rozmieszczenia w winklach szkła pojemniczków równej wielkości, które nadadzą przestrzenny kształt mojej szybie.

Szybę następnie posypałam brokatem i aby przykleić pojemniczki do szkła użyłam silikonu. Zrobiłam tak dlatego, żeby szary silikon pod szybą wymieszał się z brokatem i zrobił fajny efekt, bo pamiętam swój cel projektu podłogi: „ma sie błyszczeć“.

Kolejną moją czynnością było nałożenie silikonu na krawędzie szkła i naklejenie na nich kamieni grysowych jak najbliżej brzegu. Kamienie powinny być umieszczone w sposób dowolny, tak aby mój dekor robił wrażenie jak najbardziej naturalnego podłoża, z którego uciekają jaszczurki. Kamieni na brzegach szyby przykleiłam dwie warstwy.

Na końcu zabezpieczyłam jeszcze silikonem po stronie zewnętrznej każdy z boków mojego projektu przypominającego teraz terrarium, aby do środka nie dostała się niechciana wilgoć.

Oczekując na wyschnięcie silikonu z pozostałych pojemniczków wykonałam ozdoby z kamyczków, brokatu oraz szklanych kulek. W tych ozdobach ważne jest również, aby zabezpieczyć je przed możliwą wilgocią, więc szczelnię wypełniłam ich wlot silikonem. Gdy już silikon wyschnie kilka z nich planuje umieścić w moim dekorze między jaszczurkami.

Następnie zalewam małą ilością żywicy moją szybkę, po czym lokuje w środku jaszczurki wraz z ozdobnymi pudełkami, przekładam kamyczkami białego grysu. Warstwami umieszczam kamyki, silikon bezbarwny i przelewam je żywicą, żeby je w całości zespoić. Na końcu prac na spodzie całości konstrukcji podobnej do terrarium, wypełnię całe dno silikonem. I gotowe.

przygotowania pod wykonanie wylewki….

Aby można było rozpocząć etap wylewania betonu należy mieć przygotowane wszystkie elementy dekoracyjne, nawet te gabarytowe. Dla oczekiwanego efektu warto gruz odpowiednio wcześniej pomalować farbą, aby był gotowy przed wylaniem wylewki. Ja miałam pokruszone płyty chodnikowe, które użyje w podłodze w formie mozaiki. Jeśli macie inne większe kamienie można również je wykorzystać.

ciężkie prace fizyczne przy wylewce

Wcześniej jeszcze dla ułatwienia pozwoliłam sobie wykonać projekt umieszczenia elementów ozdobnych w betonie. Kolorowe punkty oznaczają różne rodzaje ozdób.

projekt wygląda jak pluszowy misiu

Kiedy już doczekałam się na dostawę betonu w końcu można zacząć robić wylewkę….

Dowiedz się więcej: Błękitny ogród z lazurową altanką
Zapraszam na stronę gdzie tworzę wylewkę

ogród przed rewolucjami….

ogród po rewolucjach…..

zakupiony materiałkwota w złotówkach
altana600
sadzonki winogron60
obciążniki do altany82
beton84
piasek26
elementy ozdobne:
słoiki60
farba do betonu34
dostawa betonu i piasku46
jaszczurki z Aktion15
kulki szklane5
żywica epoksydowa 1 l100
Grys 20 kg20
Grecki biały otoczak 20 kg40
razem:1172
podsumowanie wydatków

„Rób to, co możesz, tym, co posiadasz, i tam, gdzie jesteś”.

Theodore Roosevelt

Proudly powered by WordPress

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dziękuje za wyświetlenia i komentarze

Copyright © 2024 Wszystkie prawa zastrzeżone
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie zdjęć oraz tekstów bez zgody autorki bloga jest zabronione