tworzenie wylewki

Robienie wylewki zaczynam od uzupełnienia dołów gruzem. Następnie umieszczam w środku wykopów od największego słoika z ozdobami do najmniejszego. Gdy już umocuję słoiki w gruncie, muszę sprawdzić poziomicą czy jest równo i czy mam poziom w odstępach między nimi.

Swoje dalsze prace zacznę od okrągłej wylewki. Na taczkach mieszam beton w proporcjach 25 kg z 6 łopatami piachu i wiadrem wody. Tak przygotowany cement wylewam do dziury, aby ustabilizować słoiki.

Gdy już cement wypełni szczeliny między dekorami dokładam pomalowane na niebiesko betonowe płyty, cały czas kontroluje poziomicą prosty poziom między dekorami. Betonowe pokruszone płyty celowo osadzam w sporej odległości od siebie, aby po wyschnięciu cementu szczeliny wypełnić białym grysem.

W centralnym punkcie podłogi mocuje węża.

Finalnie czekam aż mój cement nabierze wiązania

Ponieważ dziś napotkałam na problemy, jestem zmuszona wymienić mój dekor z wężem na jaszczurkę. Pękł mi przez noc, pod wpływem nacisku betonu na szkło. Słoiki są całe w stanie idealnym. Teraz wygląda to tak jak poniżej

Wyrównałam szczeliny większą ilością betonu, i zaczęłam wypełniać luki dużymi, białymi greckimi otoczakami. Teraz już pierwsza połowa wydaje się być ukończona.

Rozpoczynam pracę nad kolejną podłogą w kształcie kwadratu. Standardowo dosypuje gruzu, zdecydowanie jest go za mało. Ugniatam go solidnie deptając. Kolejno rozmieszczam dekor z jaszczurkami, następnie pomalowane płyty chodnikowe i do tej mozaiki dokładam słoiki z różami. Etapami zalewam szczeliny betonem. Pamiętajmy żeby był poziom, należy go sprawdzać poziomicą i upewnić się że wszystkie elementy są mniej więcej na jednej wysokości.

Gotowy wylany beton należy przez 5 kolejnych dni polewać wodą. Jeśli chodzi o zacieranie betonu to wykonałam ta czynność po 2 dniach porowatym narzędziem które zebrało z górnej warstwy niedoskonałości i wyrównało poziom.

Ponieważ zostało mi na taczkach gotowego betonu a nie lubię marnować, więc postanowiłam go wykorzystać na zrobienie separatorów między łodygą winogrona i oświetleniem. Celem wyłożenia tego obszaru kamieniami jest ograniczenie plewienia chwastów, aby roślina mogła się w pełni rozwijać.

Drugą przyczyną jest ograniczenie dostępu kosiarki, aby podczas pielęgnacji trawnika przypadkowo nie uszkodzić winogrona.

Rozpoczęłam etap formowania kuleczek z betonu. Do betonu dodałam jeszcze większą ilość drobnego grysu. Po wyschnięciu betonowych kamieni pomalowałam je pozostałą farbą do betonu koloru błękitnego.

Ponieważ nadal miałam sporo betonu zaczęłam robić ścieżkę z niego. Wykopałam kilka okrągłych dziur, i wlałam do nich baton powtarzając po wyschnięciu czynność malowania.

Należy pamiętać o polewaniu wodą gotowych betonowych bułeczek i ścieżki przez kolejne dni. Gdy już są gotowe można kamienie poukładać obok winogrona.

Wydaje mi się że moje prace w tworzeniu altany dobiegają końca. Podłoga wygląda solidnie, praktycznie, estetycznie i bajkowo.